Smolarek w Śląsku?

Kończy się etap przejmowania władzy przez Zygmunta Solorza w Śląsku Wrocław. Umowa, według której stał się on właścicielem 51% akcji zielono-biało-czerwonych została podpisana w zeszłym tygodniu. W najbliższym czasie pieniądze z transakcji powinny znaleźć się na koncie klubowym, a suma ta wynosi 11 milinów złotych. Dopiero po zaksięgowaniu kwoty będzie możliwe rozpoczęcie postępowania rejestrującego. W rozmowie z Gazetą Wyborczą prezes Śląska Piotr Waśniewski zaznaczył, iż są już planowane pierwsze wydatki i to na cele sportowe. - Jednymi z pierwszych rzeczy, o których będziemy rozmawiać, to oczywiście kwestie budowy drużyny i ewentualnych pieniędzy na transfery. W tej sprawie jestem jednak bardzo pokorny, bo przecież wiadomo, że nie będziemy tu mieli drugiej Chelsea czy Manchesteru City - zaznaczał prezes wrocławskiego klubu.


 

Chęć ściągnięcia czterech nowych zawodników wyraził już szkoleniowiec wrocławian Ryszard Tarasiewicz. Trener Śląska potrzebuje piłkarzy na pozycje bramkarza, napastnika oraz dwóch bocznych pomocników. Szefostwo klubu uważa jednak, iż paradoksalnie zastrzyk gotówki może oznaczać większe trudności w pozyskaniu nowych piłkarzy. - Zdajemy sobie sprawę, że w związku z pojawieniem się nowego właściciela kluby będą nam chciały sprzedać graczy o 10, czy 15 proc. drożej niż normalnie. To oczywista praktyka i nie ma się co na nią obrażać. Cóż, będziemy \'przepłacać\'. Oczywiście wszystko w graniach rozsądku – powiedział na łamach GW Piotr Waśniewski. Tymczasem zaskakującą, informację podał dziś serwis futbolnet.pl, jakoby włodarze wrocławskiego Śląska byli zainteresowani pozyskaniem Euzebiusza Smolarka! Według portalu Ebi miałby możliwość gry we Wrocławiu, co po półrocznym siedzeniu na ławce w Boltonie, mogłoby się okazać decydujące dla Polaka. - To nie jest wcale głupi pomysł. W naszej lidze Ebi odżyje i co najważniejsze zacznie regularnie grać, z czego ucieszy się on sam, a także Leo Beenhakker - mówi jeden ze znanych polskich trenerów na łamach serwisu. Czyżby nowi właściciele Śląska szykowali pierwszy hit dla wrocławskich fanów? Raczej wydaje się jednak, że jest to zwykła plotka, jakich wiele pojawi się w powoli rozkręcającej się karuzeli transferowej.

źródło: gazeta.pl/futbolnet.pl

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.