Spadek nie jest zły?
Za rok dojdzie do kolejnej reorganizacji rozgrywek ekstraklasy. W jej wyniku spadnie aż 6 zespołów, po to by stworzyć I ligę złożoną z zaledwie 12 zespołów. Wydaje się, że słaby finansowo Śląsk, w dodatku dysponujący bardzo przeciętnymi i w większości bardzo młodymi piłkarzami - nawet w przypadku utrzymania się teraz wśród najlepszych, za rok i tak opuściłby I ligę. Może więc łatwiej będzie wywalczyć sobie miejsce w ekstraklasie 2003/2004 poprzez awans z drugeigo frontu?
Na gorąco wydaje mi się, że w chwili obecnej należy już budować zespół z myślą o drugiej lidze. Trzeba zbudować coś nowego i postawić na piłkarzy, którzy chcą w tym klubie grać. Niestety wraz z kolegami z zarządu zauważyłem, że nie wszyscy piłkarze w równym stopniu angażowali się w ostatnich meczach w ich przebieg. Nie podam na razie żadnych nazwisk, bo chcemy jeszcze z tymi chłopakami porozmawiać - powiedział Gazecie Wrocławskiej wiceprezes Śląska, Włodzimierz Mękarski. - Zastanawiam się też, czy ten spadek, który nas czeka będzie taki zły. Przecież nawet gdybyśmy się utrzymali, za rok byłoby nam bardzo trudno zachować miejsce w ekstraklasie, która drastycznie zostanie zmniejszona - zakończył Mękarski.
źródło: Gazeta Wrocławska