Sprostowanie
na wrocławskim Rynku po zwycięstwie Idei "Śląska" Wrocław nad Prokomem Trefl Sopot i zdobyciu siedemnastego tytułu mistrza Polski. Otóż w większości gazet napisano, iż piłkarscy "pseudokibice" Śląska zachowywali się bardzo agresywnie wobec kibiców Idei i prowokowali zamieszki. Fani koszykówki ponoć zaczęli krzyczeć "jeden Śląsk" i "jeden Wrocław". Nie wiem czy szanowni redaktorzy zauważyli, ale kibicom piłkarskiego Śląska bynajmniej nie zależało na ubliżaniu świętującym 17 tytuł mistrza kibicom koszykówki. Ich śpiewy i krzyki były protestem przeciwko naziwe sponsora "Idea" w członie nazwy klubu i herbie koszykarskiego Śląska. Chcieli pokazać, że nie będą tolerować naruszania godności nazwy i herbu. Jak można się było domyśleć, dziennikarze i inne osoby zupełnie inaczej to zinterpretowali. A wspólne okrzyki obu grup kibiców, które razem skandowały: "WKS", "Hej Śląsk", "Maciej Zieliński" i nie tylko??? Czy tego przemęczone hałasem kibiców uszy dziennikarzy nie słyszały? Bardzo chciałbym, ja i wszyscy kibice piłkarskiego Śląska, jak i koszykarskiej Idei, aby informacje podawane w gazetach były faktycznie rzetelne, a nie pisane na kolanie jedynie wybrane fakty. źródło: własne