Tarasiewicz ściągnie pomocnika?

W Śląsku nadal trwają poszukiwania zawodników, którzy mogliby zasilić zespół przed nadchodzącym sezonem. Po zakontraktowaniu bramkarza Ivo Vazgeca i lewego obrońcy Amira Spahicia, głównym celem transferowym Śląska są gracze ofensywni. - Priorytetem jest lewoskrzydłowy. Pomocnik, który bedzie dobrze operował lewą nogą - mówi Ryszard Tarasiewicz.


 

Szkoleniowiec nie ukrywa, że poza zawodnikami pojawiającymi się na testach klub prowadzi rozmowy z menedżerami piłkarzy, którzy są związani umowami z innymi pracodawcami - Rozmawiamy z wieloma napastnikami. To piłkarze, którzy mogą podnieść poziom sportowy Śląska. Mimo wszystko na chwilę obecną bardziej zależy mi na pozyskaniu lewoskrzydłowego - tłumaczy szkoleniowiec WKS-u. I trudno mu się dziwić skoro ma w drużynie trójkę niezłych napastników. Najskuteczniejszy zawodnik zespołu w poprzednim sezonie Tomasz Szewczuk przypomniał o sobie w sparingu z Hearts, w którym strzelił zwycięską bramkę. Nieźle na treningach prezentuje się Vuk Sotirović. Problemem Serba jest podatność na urazy. które bardzo często są wynikiem jego nieustępliwej gry. Nie można zapominać, że w drużynie jest król strzelców Młodej Ekstraklasy oraz najlepszy zawodnik tych rozgrywek Kamil Biliński. Gdyby do Polski przyjechał piłkarz z zagranicy legitymujący się podobnymi statystykami w swojej lidze byłby przedstawiany jako nowa gwiazda naszej ligi - Dokłdanie tak jest. Jak piłkarz przyjeżdża z zagranicy to dla wielu jest on lepszym graczem, ponieważ ma paszport innego kraju. Miałem oferty z innych klubów, ale zdecydowałem się przedłużyć na pięć lat umowę ze Śląskiem. Będę walczyć o jak największą liczbę minut na boisku. W poprzednim sezonie grałem 15 minut, a teraz będę chciał to zamienić na 30, a może 45 minut - mówi zawodnik. W kilku spotkaniach jeszcze w barwach Górnika Polkowice jako środkowy napastnik wystąpił Marek Gancarczyk - Grałem już na szpicy, więc w razie potrzeby nie będzie to dla mnie żaden problem -przypomina starszy z braci.

Z kolei tak sprawę ataku widzi Ryszard Tarasiewicz - Mamy w kadrze dobrych napastników. Tomasz Szewczuk na pewno będzie się starał, ale może być mu ciężko o strzelenie tyle goli co w poprzednim sezonie. Kamil Biliński jest jeszcze młody, chimeryczny. Natomiast Vuk Sotirović często łapie kontuzję. Nieoficjalnie mówi się, że pod koniec tygodnia do drużyny dołączy kolejny zawodnik.

źródło: własne/FPP/ŁM

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.