Tarasiewicz selekcjonerem?

Po sobotniej klęsce reprezentacji Polski w Belfaście, sytuacja obecnego trenera Leo Beenhakkera jest nie do pozazdroszczenia. Media spekulują, iż środowy mecz meczu z San Marino może być ostatnim dla Holendra w tej roli. Dziennikarze zastanawiają się kto mógłby przejąć schedę po Leo i poprowadzić reprezentację do końca eliminacji, a być może nawet do EURO 2012. Najczęściej wymienianymi kandydatami są: Henryk Kasperczak, Franciszek Smuda, Jerzy Urban, a także Stefan Majewski oraz Piotr Nowak. W niektórych gazetach, w kontekście pracy z reprezentacją, pojawia się nazwisko trenera Śląska Wrocław, Ryszarda Tarasiewicza.


 

Jak wiemy, trener wrocławian ma w kontrakcie zapisaną klauzulę, iż może go rozwiązać w razie podjęcia pracy w reprezentacji Polski. Tarasiewicza nie interesuje raczej rola asystenta, a sam widzi siebie w roli selekcjonera. Czy jest możliwe, iż legenda zielono-biało-czerwonych opuści Wrocław? Na pewno „Taraś” udowodnił, że jest odważnym trenerem i nie boi się wyzwań. Czy dla PZPN-u to wystarczający argument? Tarasiewicz nigdy nie pracował z żadną z reprezentacji, zarówno seniorskich jak i juniorskich. Głównym powodem niezatrudnienia trenera Śląska może być jednak to, iż nie jest „swoim człowiekiem” dla dygnitarzy piłkarskiej centrali. Zapewne dopiero wywalczenie jakiegoś spektakularnego sukcesu przez drużynę Śląska Wrocław pod jego wodzą umożliwi przebicie się przez PZPN-owski beton.
Kto w takiej sytuacji objąłby schedę po Tarasiewiczu w Śląsku? Na pewno jego odejście byłoby olbrzymią stratą dla naszej drużyny, trzeba jednak pamiętać, że cały czas asystentem szkoleniowca jest Waldemar Tęsiorowski, który z pewnością potrafiłby pokierować zespołem WKS-u.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.