Całą śmieszność Polskiego Związku Piłki Nożnej dobitnie obrazuje zamieszanie z terminarzem rozgrywek sezonu 2006/07. Dziś poznaliśmy jego trzecią wersję. Zestaw par został gruntownie przetasowany po fali krytyki ze strony opinii publicznej i klubów. Miejmy nadzieje, że to już ostateczna wersja, a twórcy porządku rozgrywek nie mają zamiaru iść śladem autorów chociażby serialu "KLAN".