Tylko jedną nogą w II lidze
drużyna mimo, że skazana już prawie przez wszystkich na degradację dalej walczy i ma jeszcze szanse na uniknięcie degradacji. Wczoraj piłkarze Śląska w obecności 8 000 kibiców wygrali pierwszy swój mecz w grupie spadkowej. Niestety wrocławianie dalej okupują ostatnie miejsce w grupie. Do miejsca dającego dużą szansę na utrzymanie w lidze (baraży), potrzeba 4 punkty. W ostatniej kolejce padły korzystne dla Ślaska wyniki, gdyż główni rywale w walce o pozostanie w ekstraklasie pogubili punkty. Do końca sezonu zostały jeszcze trzy kolejki. Śląsk już w środę zmierzy się z Zagłębiem Lubin, zwycięstwo w tym spotkaniu znacznie zwiększyłoby szansę na uniknięcie degradacji. Potem wrocławską jedenastkę czeka pojedynek z Widzewem Łódź przy Oporowskiej i z Groclinem w Grodzisku Wielskopolskim. W trzech ostatnich meczach Śląsk powinien zdobyć komplet punktów, jeśli podopieczni Mariana Putyry zaprezentują grę taką jak w spotkaniu ze Stomilem na przyszłość można patrzeć z odrobiną optymizmu i nadziei. źródło: własne