"Wasyl" do Amiki?
Marek Pogorzelczyk. Wronczanie chcą podjąć rozmowy o zatrudnieniu u siebie obrońcy Śląska Wrocław, po zakończeniu obecnej rundy. Bardzo dobra runda jesienna w wykonaniu Marcina Wasilewskiego nie mogła przejść bezecha w środowisku piłkarskim. Od jakiegoś czasu "Wasylem" interesuje się Amica, a o obrońcy WKS-u myśli też Legia Warszawa. Dostaliśmy ostatnio kilka telefonów od działaczy Amiki Wronki, którzy wykazują zainteresowanie Marcinem Wasilewskim. Na razie jednak są to tylko i wyłącznie przymiarki. Do żadnych oficjalnych rozmów z klubem z Wronek nie doszło. Z Legii z kolei żadnego sygnału nie dostaliśmy - powiedział wczoraj wiceprezes Śląska, Włodzimierz Mękarski. Ze mną nikt się nie kontaktował. O całej sprawie dowiaduje się z prasy. Jeżeli jednak pojawiłaby się konkretna propozycja, to chętnie bym z niej skorzystał. To byłby dla mnie sportowy awans - powiedział Wasilewski. Na razie żadnych poważnych rozmów ze Śląskiem nie przeprowadziliśmy. Ale byliśmy i jesteśmy Wasilewskim zainteresowani. Chętnie byśmy Marcina widzieli w naszych szeregach. Na razie jednak czeka nas ostatnia kolejka ligowa w tym roku oraz dwa mecze w Pucharze Polski. Dopiero po nich planujemy usiąść do ewentualnych rozmów z działaczami Śląska - powiedział dyrektor Amiki Marek Pogorzelczyk. Najbardziej dla kibiców martwiaca może być wypowiedź Wislewksiego, który jak widać chętnie opuściłby Wrocław. Nie ulega wątpliwości, że Wasilewski to obecnie najlepszy piłkarz Śląska i jego ewenutalne odejście będzie duża stratą.
źródło: Gazeta Wrocławska/własne