Wiosnę rozpocząć czas... Podbeskidzie Bielsko-Biała - Śląsk Wrocław

Za nami niewątpliwie najdłuższa zima jaką pamiętamy. Głód piłkarskich emocji już niebawem będzie zaspokojony aż do przesady. Najpierw w ekspresowym, jak się okazuje, tempie rozegrana zostanie runda rewanżowa, i już tydzień później rozpocznie się wielka piłkarska uczta, Mundial. Maraton ten będzie miał swój początek już w sobotnie popołudnie, 25 marca, wtedy to na murawę bielskiego stadionu miejskiego wybiegną „jedenastki” Podbeskidzia i wrocławskiego Śląska. W meczu 20. kolejki zmierzą się one o pierwsze, jakże cenne, wiosenne punkty. Początek zaplanowano na godz. 14.00.


 

W przedsezonowych wypowiedziach „ekspertów”, to Podbeskidzie miało wyższe notowania. Można powiedzieć nawet, że obie ekipy zamieniły się celami, które przed startem ligi zostały nakreślone przez sztaby szkoleniowe i działaczy. W poprzednim sezonie ekipa Podbeskidzia przegrywa walkę o baraże z Widzewem, zaledwie bilansem bezpośrednich pojedynków. Ten fakt stawiał ich w roli faworyta tegorocznych rozgrywek. Stało się zupełnie inaczej. Kłopoty finansowe nie obeszły się bez echa i już po paru ligowych kolejkach jasne było, że bielszczanie w walce o awans liczyć się raczej nie będą. Wprost odwrotną sytuacje obserwowaliśmy za sprawą postawy zielono-biało-czerwonych, którzy z kolejki na kolejkę coraz to bardziej zadamawiali się w czubie tabeli. Z tygodnia na tydzień zmieniały się jedynie normy czasu, jaki według „ekspertów” ma drużyna beniaminka na „wyszumienie się”. Wrocławianie, mimo nadejścia kryzysu utrzymali dobrą pozycję, dającą doskonałe możliwości desantu na ekstraklasę. Bielszczanie zaś, swoją ambitną postawą dowiedli, że mimo ogromu problemów trawiących klub, są godni miana drugoligowca.


Po rundzie jesiennej drużyna Podbeskidzia, z dorobkiem zaledwie 16. punktów, zajmuje dalekie, 16. miejsce w tabeli. O tym, że jest to ekipa nieobliczalna stanowi fakt, że komplet punktów z Bielska-Białej wywieźli jedynie piłkarze Polonii Bytom, a „bielska twierdza” długo pozostawała niezdobytą. Wygrane z Kujawiakiem, Ruchem oraz Górnikiem Polkowice, czy remis z Widzewem, potwierdzają moją tezę. Wydrzeć punkty beskidzkim góralom na ich terenie będzie niesamowicie ciężko.


Konfrontacja, jaka rysuje się przed nami, powinna dostarczyć sporą dawkę emocji. To podczas tego meczu zobaczymy efekty zimowych transformacji po obu stronach barykady. Dla nowych zawodników będzie to swego rodzaju chrzest bojowy pod nową banderą.

A oto przypuszczalne zestawienie wyjściowe wrocławian: Janukiewicz – Celeban, Ignasiak, Sztylka, Naskręt (Rudolf) – Budka, Szewczyk, Ulatowski, Ostrowski – Bugaj, Egharevba.


źródło: własne

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.