Na jutrzejszy mecz z KSZO nasz zespół może wyjść w nieco osłabionym składzie. Zabraknie "rottweliera", Krzysztofa Szewczyka, który przez swoją twardą grę musi pauzować z powodu żółtych kartek. Do końca nie wiadomo też, czy zobaczymy na boisku Dariusza Filipczaka, który ma problemy z kością śródstopia. Ostateczną decyzję odnosnie gry tego zawodnika podejmie lekarz.