Zamkną stadion?
w kolorowych barwach. Jest groźba, że PZPN postanowi na jakiś czas zamknąć stadion przy Oporowskiej. Jest to tym prawdopodobne, że piłkarska centrala będzie musiała w jakiś sposób wybrnąć z dla niej trudnej sytuacji. Przecież łatwiej kibiców Śląska zrobić bandytami i mordercami, sędziów spotkania z Łęczną ofiarami, niż wywołać zamieszanie o przekupstwo w II lidze. A, że PZPN karać potrafi przekonał się ostatnio katowicki GKS, a konkretnie jego kibice, którzy dopingowali swoją drużynę w meczu z Garbarnią Jaworzno przez płot ogradzający stadion przy Bukowej. O zamiarach piłkarskiej centrali wobec Śląska powinniśmy dowiedzieć się najwcześniej w poniedziałek. Również w pierwszym dniu następnego tygodnia działacze wrocławskiego klubu mają ustosunkować się do postawy sędziego oraz całego przebiegu meczu z Łęczną. Wczoraj z ust prezesów, ani trenera Śląska - Mariana Putyry nie usłyszeliśmy żadnych komentarzy. Szykuje się gorący tydzień dla wrocławskiego klubu.źródło: własne