Zarzuty dla Marka G.

Jak informuje Przegląd Sportowy pomocnik Śląska Marek G. przyznał się do udziału w aferze korupcyjnej. Nieoficjalnie wiadomo, że zawodnik sam zgłosił się do prokuratury i chodzi o mecze Górnika Polkowice z sezonów 2003/04 i 2004/05.


 

Dotychczas działacze Śląska byli bardzo konsekwentni wobec piłkarzy, którzy w jakikolwiek sposób byli powiązani z aferą korupcyjną. Natychmiast po zarzutach korupcyjnych z klubem rozstali się Zbigniew W. oraz Jacek B. Jednak tym razem może być inaczej. Kilkanaście dni temu prezes Śląska Piotr Waśniewski mówił o wyraźnych postępach w sprawie nowej umowy dla Marka G. - Porozumieliśmy się już w większości kwestii, ale jak wiadomo diabeł tkwi w szczegółach - informował sternik WKS-u. Nieoficjalnie wiadomo, że obie strony doszły do porozumienia i podpisanie nowej umowy miało być tylko formalnością, jednak po ewentualnych zarzutach dla tego gracza sytuacja z pewnością ulegnie zmianie. Obecnie prawy pomocnik zielono-biało-czerwonych dochodzi do zdrowia po kontuzji, jakiej doznał w spotkaniu z Koroną w Kielcach. G. rozpoczął już indywidualne treningi z II trenerem Ślaska Pawłem Barylskim, ale nie wiadomo jak długo potrwa dojście do pełnej dyspozycji tego zawodnika.

W przypadku ewentualnego rozwiązania kontraktu z Markiem G. na pewno spore znaczenie ma fakt, że ten piłkarz dobrowolnie przyznał się do winny i współpracował z prokuratorami prowadzącymi śledztwo. Dodatkowo zawodnik cały czas jest kontuzjowany i przysłowiowe pozostawienie gracza na lodzie z pewnością może źle wpłynąć na wizerunek Śląska.

Jeszcze dziś klub ma przedstawić oficjalne stanowisko w tej sprawie.

źródło: Przegląd Sportowy / własne

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.