Zbigniew Drzymała na Oporowskiej

Mecz Śląska z Arką z trybun obserwował między innymi Zbigniew Drzymała. Tuż przed wyjazdem właściciela Groclinu udało nam się namówić na krótka rozmowę.




- Jak się Panu podoba atmosfera na stadionie podczas meczu Śląska?

- Można być bardzo zadowolonym, ponieważ widzieliśmy tu kulturalny i bardzo żywiołowy doping, na trybunach komplet widzów. Tak więc wszystko na plus.


- A jak skomentuje Pan przebieg gry?


- Sam mecz to tak trochę futbolu, a trochę rugby. Bardzo twarda i siłowa gra.


- Czyli jest różnica między grą w pierwszej a drugiej lidze?


- Zdecydowana!


- Widzę, że przyjechał Pan do Wrocławia autem, zatem jak się Panu porusza po mieście przy takiej ilości utrudnień.


- Ja trochę Wrocław znam, więc radzę sobie jakoś. Dziś dobry dzień bo i Groclin też wygrał, więc nic mnie nie złości.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.