Zgasić Promień.


W najbliższą sobotę o godzinie 17:30 Śląsk Wrocław podejmie na stadionie przy Oporowskiej drużynę Promienia Żary. Teoretycznie wszystko wskazuje na to, że Śląsk zainkasuje kolejny komplet punktów, ale.. no właśnie tym ‘ale’ jest wspomnienie ubiegłorocznych zmagań obu zespołów. Przypomnijmy, że Promieniowi udało się wywieźć z Wrocławia dwa, niezwykle istotne punkty.


 

Tym razem będzie inaczej. Dlaczego? Otóż Śląsk pokonując w Opolu Odrę pokazał, że doszukiwanie się analogii do ubiegłego sezonu, nie ma większego sensu. Drugim argumentem musi być chęć skonsumowania, tak długo oczekiwanego, zniesienia zakazu transferów. I nawet gdyby na boisku pojawił się skład rozpoczynający tegoroczną batalię o awans, to nieważne. Ten sukces trzeba uczcić – najlepiej trzema punktami. A swoją drogą z tym świętowaniem trzeba się spieszyć, bo kto wie czy roszczenia Taktycznego Mariana nie sprawią, że znów ciążył nam będzie na karku PZPN-owski zakaz.



W dwóch, rozegranych meczach, najbliższy rywal Śląska zdobył jeden punkt (remis na własnym terenie z Chrobrym i wyjazdowa porażka z radzionkowskim Ruchem). Osłabiona, w porównaniu do ubiegłego sezonu, drużyna Promienia na pewno nie jest faworytem sobotniego spotkania, ale absolutnie nie można jej lekceważyć. Maksymalna mobilizacja i konieczność wymazania z pamięci wesołego treningu strzeleckiego z zielonogórskim Lechem – to podstawa dla piłkarzy Śląska.

Zapraszamy na Oporowską! Hej Śląsk!



Warto również wspomnieć o arcyciekawym dla układu tabeli meczu w Radzionkowie. Jak do tej pory zwycięski Ruch podejmie drużynę Miedzi Legnica. Trzymamy kciuki za legniczan!

źródło: własne

Autor

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.