FUTSAL: Atrakcyjna gra nie zagwarantowała punktów
fot.: Paweł Kot
Niepokonany w tym roku na własnym parkiecie WKS Śląsk Wrocław wciąż szuka punktów w meczach wyjazdowych. Tym razem Wrocławianie przegrali w Lesznie z tamtejszym GI Malepszy 0:1.
Śląsk rozegrał bardzo dobry mecz. Przez większą część gry wyraźnie przeważał w konfrontacji z czołową drużyną ligi. W pierwszej połowie podopieczni trenera Chemy Jimeneza nie pozwolili na wiele przeciwnikowi. Przewagę pokazują statystyki (ataki 52:35 dla Śląska, strzały 23:11, strzały celne 11:1). Jednak po raz kolejny okazało się, że nowy, mocno odmieniony zespół największe problemy ma z finalizacją akcji. Dodatkowo popisową partię rozgrywał bramkarz gospodarzy Antti Koivumaki.
Po przerwie przewaga WKS-u była już mniejsza, ale nadal nic z tego nie wynikło. Jedyną bramkę dla Malepszego zdobył w 33. minucie Kacper Konopacki. Stało się – Trójkolorowi przegrali mecz, po którym nie powinni schodzić z parkietu jako ekipa pokonana.
Skład Śląska: Izbiański – Maimon, De Agostini, Ribeiro, Caio, Moen, Joselito, Herterich, Gomez, Witek, Jajko, Krawiec, Bukowski
Wrocławianie muszą koniecznie poprawić skuteczność. Najbliższe dwa mecze to pojedynki z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie. W niedzielę Śląsk podejmie BSF Bochnia, a tydzień później zagra na wyjeździe z Widzewem Łódź.
Rezerwy Śląska powoli kończą rozgrywki w II lidze. W ubiegłym tygodniu zespół rozegrał dwa mecze dzień po dniu. W środę wygrał na wyjeździe z Nacomi Wilkowice 4:3 (1:1). Po dwa gole strzelili Jakub Janczak i Kamil Baranowski.
Skład Śląska: Zmorczyński – Janczak, Krawiec, Baranowski, Sowiński, Gryzgot, Waśniewski, Czuba, Gutierrez
DOŁĄCZ DO NAS!
KLIKNIJ PONIŻSZE ZDJĘCIE, BY POZNAĆ SZCZEGÓŁY
W kolejnym wyjazdowym meczu WKS zmierzył się z UKS-em Gminy Miękinia. Wrocławianie przystąpili do spotkania z zaledwie jednym rezerwowym, a dodatkowo w 13. minucie kontuzji doznał Gerard Gryzgot i Śląsk musiał do końca grać jedną piątką bez możliwości rotacji. Mecz był wyrównany, na bramkę jednej drużyny druga odpowiadała swoim trafieniem. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 6:6. Dobry mecz w Śląsku rozegrał Jurij Czuba, autor trzech goli i dwóch asyst. Dwa gole strzelił Zoltan Sowiński, a jednego Gryzgot.
Skład Śląska: Bukowski – Czuba, Baranowski, Sowiński, Gryzgot, Waśniewski