FUTSAL: Szczęśliwe dwójki
fot.: Paweł Kot
W Ekstraklasie wrocławski Śląsk pokonał we własnej hali Ruch Chorzów 2:0. Szczęśliwą liczbą meczu okazała się dwójka.
WKS odniósł drugie z rzędu zwycięstwo oraz po raz drugi w tym sezonie pokonał Chorzowian. Wojskowi strzelili dwa gole, a Kamil Izbiański po raz drugi w tym sezonie zachował czyste konto.
Sam mecz stał na średnim poziomie. Wrocławianie mieli sporą przewagę nad niedawnym rywalem w walce o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej, ale szwankowała skuteczność. Szanse na bramki mieli Dawid Witek, Caio Leonardo, Jonatan De Agostini, Lion Ribeiro czy Rodrigo Dasaiev. Wreszcie w 13. minucie Caio popisał się świetnym długim podaniem do Witka, a kapitan Śląska wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem.
Bardzo podobnie wyglądała druga odsłona. Śląsk miał przewagę, ale akcje Ruchu od czasu do czasu również stwarzały zagrożenie. W 28. minucie Izbiański obronił strzał jednego z chorzowskich zawodników. Szybki kontratak w wykonaniu Ribeiro zakończył się podaniem do Dasaieva, a ten strzałem z bliska umieścił piłkę w siatce.
Skład: Izbiański – De Agostini, Joselito, Dasaiev, Caio, Ribeiro, Moen, Herterich, Witek oraz bez gry Krawiec, Jajko, Janczak, Gomez i Bukowski
Kolejnym przeciwnikiem zielono-biało-czerwonych we własnej hali będzie również klub, z którym WKS przez lata rywalizował na dużych boiskach. 18 kwietnia do hali AWF zawitają piłkarze Legii Warszawa.