FUTSAL: Walkower na korzyść Śląska Wrocław

FUTSAL: Walkower na korzyść Śląska Wrocław

fot.:

Pierwsza drużyna WKS-u podtrzymała udaną serię przed własną publicznością i pokonała BSF Bochnię 4:3 (2:1). Natomiast rezerwy dopisały sobie trzy oczka poprzez niecodzienną sytuację.



 

Śląsk w tym meczu zagrał nierówno, przeplatając bardzo dobre okresy z przestojami. Początek należał do gospodarzy, którzy zepchnęli rywala do defensywy. Okazje na bramki mieli Rodrigo Dasaiev, Caio Leonardo, Hamza Maimon i Christopher Moen. Wreszcie w 7. minucie po zagraniu Kamila Izbiańskiego Moen strzałem z bardzo ostrego kąta uzyskał prowadzenie. Sześć minut później wyrównał Sebastian Leszczak po dobrze rozegranym rzucie wolnym. Wtedy nastąpił okres słabszej gry Wrocławian, ale dzięki dobrej grze w obronie udało się utrzymać wynik. Na 170 sekund przed przerwą szarżującego na bramkę Dasaieva nieprzepisowo powstrzymał bramkarz Marek Karpiak i sędzia pokazał mu czerwoną kartkę. Trójkolorowi wykorzystali grę w przewadze i na minutę przed przerwą po efektownej akcji pomiędzy Caio, Maimonem i Lionem Ribeiro ten ostatni zdobył swoją 23. bramkę w sezonie i pozostaje samodzielnym liderem klasyfikacji strzelców.

Po przerwie przewagę uzyskali goście. WKS grał nerwowo i w 25. minucie miał już na koncie cztery faule. Chwilę później Francisco doprowadził do wyrównania. Po szóstym przewinieniu Wojskowych Wojciech Przybył stanął przed szansą na prowadzenie dla Bochni, ale Izbiański obronił jego strzał z przedłużonego rzutu karnego. Od tego momentu Śląsk wrócił do gry i coraz bardziej zagrażał bramce gości. W 30. minucie po szybkiej akcji Kima Hertericha, Jose Joselito Fernandeza i Dasaieva ten ostatni z bliska wepchnął piłkę do siatki. Chwilę później Ribeiro dalekim podaniem uruchomił Moena, a ten strzelił swojego drugiego gola w tym meczu. Wynik meczu krótko przed końcem ustalił z przedłużonego rzutu karnego Leszczuk.


Skład Śląska: Izbiański – Maimon, Herterich, Ribeiro, Caio, Moen, Dasaiev, Joselito, De Agostini, Witek

WKS wygrał arcyważny mecz i opuścił strefę spadkową. Wyprzedził Bochnię oraz Widzew, z którym spotka się za tydzień w Łodzi.

Rezerwy Śląska zakończyły rozgrywki w II lidze. Niestety pojedynek drugich ekip ekstraklasowych zespołów nie doszedł do skutku. Dreman II Opole nie przyjechał na mecz, oddając go walkowerem. Śląsk zakończył sezon na 5. miejscu.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.