PNK: Kapitan Śląska wróciła do gry po ponad półrocznej przerwie
fot.: slaskwroclaw.pl
W sobotnim spotkaniu z GKS-em Katowice (1:2) na boisko po półrocznej przerwie spowodowanej kontuzją wróciła Joanna Wróblewska, kapitan kobiecej drużyny Śląska Wrocław. - Super jest poczuć te emocje - mówi nam zawodniczka.
Piłkarki Śląska Wrocław po 19 rozegranych meczach zajmują 6. miejsce w tabeli Ekstraligi. Podopieczne trenera Przemysława Piekielnego mają na swoim koncie 8 zwycięstw, 2 remisy i 9 porażek. W sobotę Trójkolorowe uległy mistrzyniom Polski, GKS-owi Katowice 1:2. Porażka na pewno boli, tym bardziej że zwycięska bramka dla zespołu z Górnego Śląska padła dopiero w 88. minucie.
Pomimo powrotu do domu bez punktów, jest jednak rzecz, która może cieszyć kibiców. W 76. minucie na boisku zameldowała się Joanna Wróblewska, dla której był to pierwszy mecz od listopada 2025 roku. Kapitan WKS-u wróciła do gry po ponad półrocznej przerwie spowodowanej kontuzją kolana. Zawodniczka musiała przejść zabieg, później czekała ją rehabilitacja, by teraz móc już trenować i pomagać drużynie w końcówce sezonu.
- Bardzo się cieszę, że wróciłam. Super jest poczuć te emocje. Oglądanie zespołu z trybun nie jest przyjemną rzeczą. Ponad pół roku minęło od ostatniego meczu i fajnie jest wrócić i łapać już minuty. Wiadomo, jeszcze pewne rzeczy muszę wypracować indywidualnie, ale bycie już w środku jest czymś, za czym bardzo tęskniłam. Mam nadzieję, że z meczu na mecz będzie więcej minuty i powoli będę wracać do swojej najlepszej dyspozycji
- mówi nam Joanna Wróblewska.
W meczu z GKS-em Katowice do gry po ponad półrocznej przerwie spowodowanej kontuzją powróciła Joanna Wróblewska 🇮🇹
— WKS Śląsk Wrocław Piłka Nożna Kobiet (@wkspilkakobiet) 10 maja 2026
Dobrze Cię znowu widzieć na boisku, Wróbel! 💪 pic.twitter.com/rFV0UYfJ5S
Piłkarki Śląska najbliższy mecz rozegrają w sobotę, 16 maja o godzinie 12:00. Przy Oporowskiej podejmą wtedy Pogoń Tczew w zaległym spotkaniu 13. kolejki Ekstraligi. Później z kolei Wrocławianki czekają niełatwe starcia z liderem (Czarnymi Sosnowiec) oraz wiceliderem rozgrywek (Pogonią Szczecin).
