FUTSAL: Porażka w starciu beniaminków

FUTSAL: Porażka w starciu beniaminków

fot.:

W Ekstraklasie doszło do drugiego z rzędu pojedynku beniaminków. Niestety po efektownej wygranej w Chorzowie z Ruchem tym razem wrocławianie musieli przełknąć gorycz porażki we własnej hali w pojedynku z Futsalem Świecie. Nie pierwszy raz w tym sezonie Śląsk rozegrał dwie skrajnie różne połowy i nie zdołał wywalczyć punktów.



 

Do przerwy Śląsk rozegrał bardzo dobre zawody. W 4. minucie dwukrotnie na bramkę strzelał Voronin, ale dopiero kolejna dobitka w wykonaniu Yelisheva przyniosła WKS-owi prowadzenie. Radość nie trwała długo. Niespełna minutę później po błędzie w defensywie Śląska Davidson Silva doprowadził do wyrównania. Gospodarze nadal atakowali i w 6. minucie przyniosło to efekt w postaci ponownego prowadzenia – po rzucie rożnym Dasaieva De Agostini zagrał piętą do Ribeiro, a najlepszy strzelec Ekstraklasy umieścił piłkę pod poprzeczką, zdobywając 16 bramkę w tym sezonie. Wrocławianie mieli kolejne okazje, ale do przerwy kolejne gole nie padły.

Po zmianie stron goście zagrali dużo lepiej i zdominowali uśpiony Śląsk. W 27. minucie po ładnej akcji zespołowej Wiśniewski efektownym strzałem w okienko doprowadził do remisu. Dziewięć minut później fatalny błąd przy wyprowadzaniu piłki poskutkował kontrą świecian i bramką Elsnera. Śląsk wycofał bramkarze i atakował w przewadze, ale efektów to nie przyniosło. Na dodatek dwa proste błędy w ostatniej minucie meczu poskutkowały golami Elsnera i Kaczkowskiego, przez co mecz zakończył się porażką Wojskowych 2:5.


Skład Śląska: Izbiański – Moen, Dasaiev, Ribeiro, De Agostini, Ros, Yelishev, Voronin, Witek, Krawiec oraz bez gry Jajko, Janczak, Zmorczyński

DRUGA DRUŻYNA (II LIGA)

Czwarty razw tym sezonie przegrały rezerwy Śląska, które uległy w Ząbkowicach Śląskich tamtejszemu Orłowi 3:7 (2:1). Śląsk już w 3. minucie prowadził 2:0, jednak potem dał się zdominować rywalowi. W drugiej połowie w ciągu pięciu minut stracił pięć bramek. Dwa gole dla Śląska strzelił Jajko, a jednego Janczak.


Skład Śląska: Zmorczyński – Jajko, Janczak, Krawiec, Taranek oraz Demirel, Andrzejczak, Sowiński, Baranowski, Szynkura, Łazarewicz, Gryzgot, Niżyński, Waśniewski

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.