REZERWY: Podhale Nowy Targ – Śląsk II Wrocław 3:1. Porażka w pierwszym meczu (RELACJA)

REZERWY: Podhale Nowy Targ – Śląsk II Wrocław 3:1. Porażka w pierwszym meczu (RELACJA)

fot.: Jan Kurgan

Śląsk II Wrocław przegrał z Podhalem Nowy Targ 1:3. W inaugurującym meczu II ligi podopieczni Michała Hetela rozegrali intensywne spotkanie, w którym gospodarze okazali się skuteczniejsi.



 

Szkoleniowiec Trójkolorowych wystawił jedenastkę składającą się zarówno z piłkarzy, którzy rozgrywali swoje mecze w zespole rezerw w poprzednim sezonie, jak i nowych zawodników, dla których mecz na Podhalu był oficjalnym debiutem w barwach Śląska. Między słupkami stanął Śliczniak. Z kapitańską opaską na ramieniu wystąpił Danielewicz, który wrócił do Wrocławia po ponad 10 latach.

Dominacja gospodarzy

W pierwszych minutach gry bardziej aktywni byli gospodarze, którzy zepchnęli Wojskowych na własną połowę. W 4. minucie Śliczniak popisał się interwencją po zagraniu zawodnika Podhala w pole karne. W 8. minucie Cegliński oddał pierwszy strzał na bramkę Stryczuli, jednak golkiper gospodarzy pewnie złapał piłkę. Chwilę później Kamiński próbował zagrozić bramce Podhala, natomiast piłka minęła słupek.

W 18. minucie Śliczniak ponownie świetnie zachował się między słupkami. Seweryn dośrodkowywał w pole karne, a Kurzeja uderzał głową. Chwilę później rezerwy miały bardzo dobrą akcję bramkową. Po zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła do Ceglińskiego, lecz jego strzał nie przedarł się przez linię obrońców Podhala.

W 27. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie. Kubik ograł obrońców Śląska i pokonał Śliczniaka po indywidualnej akcji na wysokości pola karnego. W 30. minucie Nsangou wywalczył rzut karny. Do jedenastki podszedł Muszyński. Niestety jego strzał przeleciał wysoko ponad bramką Stryczuli.

Gospodarze nie przestali naciskać na podopiecznych Michała Hetela. Dobrą akcję ponownie miał Kurzeja, jednak jego strzał oddany głową przeleciał obok bramki Śliczniaka. Chwilę później golkiper Wrocławian wypiąstkował piłkę po strzale Lipienia.

W 43. minucie Podhale podwyższyło prowadzenie w meczu. Kubik odebrał piłkę Ryglowi, która trafiła do Kurzei. Środkowy napastnik oddał celny strzał sprzed pola karnego. Do pierwszej połowy arbiter dodał jedną minutę. W tym czasie Danielewicz potężnie huknął z dystansu, jednak piłka minęła słupek bramki.

Walka w drugiej połowie

Oba zespoły rozpoczęły drugą połowę bez zmian w składzie. W walce o piłkę głowami zderzyli się Cegliński i Kurzeja, którzy potrzebowali pomocy medycznej. W 52. minucie boisko opuścili Cegliński i Coulibaly, a w ich miejsce zameldowali się Krygowski oraz Moskaluk.

W 55. minucie Wrocławianie mieli dwie dobre akcje. Najpierw Stangret podawał piłkę w polu karnym, natomiast zabrakło piłkarza, który mógłby zamknąć tę sytuację. Chwilę później Stryczula złapał piłkę dogrywaną przez Krygowskiego.

W 60. minucie Wojskowi zdobyli bramkę kontaktową! Stangret napędził kontratak Trójkolorowych, podał do Kamińskiego, który pewnym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy. Sześć minut później Moskaluk oddał techniczny strzał po indywidualnej akcji na wysokości pola karnego, jednak Stryczula złapał piłkę.

W 68. minucie boisko opuścił aktywny Stangret, a w jego miejsce zameldował się Zajączkowski. Chwilę później indywidualną akcją popisał się Talar, a jego potężny strzał głową zablokował Tudruj. Dziesięć minut później boisko opuścił Tudruj, który miał problem mięśniowy oraz Kamiński. Piłkarze zostali zastąpieni przez Choderę i Krzewińskiego.

W 81. minucie Śliczniak zanotował kolejną dobrą interwencję. Vosko uderzał głową w kierunku okienka, natomiast golkiper Śląska wyciągnął się i odbił piłkę. Chwilę później Moskaluk oddał bardzo mocny strzał, który przeleciał ponad bramką Stryczuli.

W 90. minucie Marcinho pokonał Śliczniaka płaskim strzałem oddanym w polu karnym. Do drugiej części spotkania arbiter doliczył co najmniej cztery minuty. W tym czasie Wrocławianie nie byli w stanie zagrozić bramce Stryczuli.

Podopieczni Michała Hetela lepiej prezentowali się w drugiej połowie. Wrocławianie rozegrali intensywny mecz, mieli kilka szans bramkowych, jednak to gospodarze byli skuteczniejsi i zasłużenie wygrali pierwszy mecz w sezonie 2026/27.

Podhale Nowy Targ – Śląsk II Wrocław 3:1 (2:0)

Kubik 27’, Kurzeja 43’, Marcinho 90’ – Kamiński 60’

Podhale Nowy Targ: Styrczula - Salak, Vosko, Vaclavik - Seweryn, Nowak, Kubik (82' Kołtanski), Lipień (72' Talar) - Baniowski (67' Rubiś), Kurzeja (67' Sobczak), Surzyn (67' Marcinho)

Śląsk II Wrocław: Śliczniak - Cegliński (52' Krygowski), Muszyński, Rygiel, Tudruj (78' Chodera) - Nsangou, Ciućka, Danielewicz, Coulibaly (52' Moskaluk) - Stangret (68' Zajączkowski), Kamiński (78' Krzewiński)

Żółte kartki: Kurzeja 16’, Surzyn 62’, Sobczak 76’ – Rygiel 80’, Krygowski 89’

Sędzia: Mateusz Mastaj (Rzeszów)

Kamila Wiśniewska

Autor

Kamila Wiśniewska

Wrocławianka. Związana z redakcją od sierpnia 2025 roku. Miłośniczka sportów drużynowych, głównie piłki nożnej, koszykówki i siatkówki. Obserwatorka meczów Śląska II Wrocław.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.