FUTSAL: Debiut gwiazdy

FUTSAL: Debiut gwiazdy

fot.:

W pierwszym domowym meczu ligowym w 2026 roku WKS Śląsk Wrocław zremisował z Red Dragons Pniewy 1:1 (1:0). Był to równocześnie debiut byłej gwiazdy futsalowej FC Barcelony Joselito. Hiszpan kilka razy dał próbkę swoich dużych umiejętności, ale potrzeba jeszcze czasu na integrację z zespołem i polską ligą.



 

Mecz nie należał do porywających. Obie drużyny nie stworzyły wiele sytuacji bramkowych, ale statystyka strzałów celnych jest niska jak na futsalowe realia bardzo (13:15). Śląsk objął prowadzenie w 13. minucie. Po ładnej akcji zespołowej Joselito Ros Ribeiro pikę do własnej bramki skierował Delgado. Kilkanaście sekund przed przerwą WKS miał okazję na podwyższenie przewagi, ale strzał Ribeiro z przedłużonego rzutu karnego obronił Guilherme. W 34. minucie Delgado odkupił swoje winy z pierwszej połowy i tym razem pokonał bramkarza Trójkolorowych. Mecz podobnie jak w pierwszej rundzie zakończył się remisem.


Skład Śląska: Izbiański (Bukowski) – Dasaiev, Maimon, Joselito, Ribeiro, Moen, Ros, Jajko, Witek, Krawiec oraz bez gry Baranowski i Janczak

Przed Śląskiem miesięczna przerwa, ponieważ planowany na najbliższy weekend mecz w Pucharze Polski został przełożony. Przed włodarzami klubu gorący okres. Priorytetem po rozstaniu z trenerem Zico jest zatrudnienie nowego szkoleniowca. Według naszych informacji porozumienie jest już blisko, a potencjalny kandydat obserwował na żywo oba mecze Śląska w tym roku. Niezbędne będą zmiany kadrowe. Będzie to też okres na wyleczenie kontuzji, m.in. Jonatana De Agostiniego, który doznał urazu krótko przed meczem z Rekordem Bielsko-Biała.

W ramach współpracy z Akademią Piłkarską Śląska Wrocław futsalowa drużyna zagrała w Gliwicach w turnieju kwalifikacyjnym do finałów mistrzostw Polski U-15. Była to już trzecia runda kwalifikacyjna, poprzednio Śląsk awansował z zawodów w Jelczu-Laskowicach i Kościanie. W drużynie zagrało trzech graczy, którzy dwa lata temu zdobyli mistrzostwo Polski w futsalu w kategorii U-13 (Kornel Czternastek, Maciej Łukaczyk i Marcel Żuchowski). 

Śląsk awansował do turnieju finałowego, który odbędzie się w dniach 20-23.01 w miejscowości Bojano. W pierwszym meczu młodzi Wrocławianie zremisowali z Polonią Środa Wielkopolska 2:2 (gole: Marciniak i Giza), tracąc prowadzenie w końcówce spotkania. W kolejnym rozgromili Sośnicę Gliwice 12:1(gole: Żuchowski i Popiołek – po trzy, Mirowski i Lisiecki – po dwa oraz Giza i Marciniak), a w ostatnim przegrali z Ruchem Chorzów 2:4 (gole: Czternastek i Żuchowski).


Skład Śląska: Bielski – Czternastek, Łukaczyk, Żuchowski, Marciniak, Popiołek, Mirowski, Giza, Lisiecki

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.