FUTSAL: Nowy skrzydłowy we Wrocławiu!

FUTSAL: Nowy skrzydłowy we Wrocławiu!

fot.: WKS Śląsk Futsal Wrocław

Futsalowa drużyna WKS-u Śląska Wrocław przygotowuje się do wznowienia rozgrywek w Ekstraklasie. Przerwa świąteczna, a następnie czas dla reprezentacji dał szefostwu klubu możliwość przeorganizowania drużyny w walce o utrzymanie.



 

Wydaje się, że ten okres został wykorzystany dobrze. Po rozstaniu z trenerem nowym szkoleniowcem został Chema Jimenez.

Na przełomie roku nowym zawodnikiem Śląska został Joselito, były gracz FC Barcelony i zawodnik z najlepszym CV w polskiej lidze.

Na tydzień przed wznowieniem rozgrywek klub ogłosił kolejnego zawodnika. Jest nim 32-letni Brazylijczyk z niemieckim paszportem Caio Santos, grający na pozycji skrzydłowego. Zawodnik ma również interesującą ścieżkę kariery. Wiele lat spędził w Portugalii, grał też we Francji, Kuwejcie, Urugwaju, Arabii Saudyjskiej i Ukrainie. Wygrał Copa Libertadores i brał udział w europejskiej Lidze Mistrzów.

Według naszych informacji to nie koniec dobrze wyglądających na papierze wzmocnień.

Nowy zawodnik miał w niedzielę okazję zadebiutować w oficjalnym meczu. Korzystając z przerwy reprezentacyjnej, trener postanowił przećwiczyć nowe warianty podczas meczu II ligi z Carbo Gliwice. Na parkiet wybiegli wyłącznie zawodnicy z kadry pierwszego zespołu.

Śląsk od początku zepchnął rywala do głębokiej defensywy, jednak pierwszą bramkę zdobył dopiero w 10. minucie. Dwójkowa akcja pomiędzy Ribeiro a Dasaievem zakończyła się celnym strzałem tego drugiego. Do przerwy Śląsk grał już o wiele skuteczniej i skończył pierwszą połowę prowadzeniem 6:0. Ozdobą meczu był piękny gol Jonatana  De Agostiniego po uderzeniu z połowy boiska w okienko. Tuż przed przerwą Krystian Jajko wykorzystując wycofanie bramkarza przez zespół gości, trafił do siatki spod własnej bramki.

W drugiej połowie Wrocławianie nadal grali skutecznie, jednocześnie testując różne zagrania. Po zmianie stron dorzucili kolejne sześć goli, z czego trzy strzelił Jajko. Carbo odpowiedziało jednym trafieniem i ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Śląska 12:1 (6:0). Bramki zdobyli: Jajko – 4, Dasaiev i Joselito po 2 oraz Ros, Krawiec, De Agostini i Janczak po 1.


Skład Śląska: Bukowski (Izbiański) – Dasaiev, Joselito, Ribeiro, Caio – Moen, Witek, Jajko, Krawiec, Ros, De Agostini, Janczak, Baranowski

W przyszłym tygodniu drużynę czeka ciężka próba. Śląsk zmierzy się na wyjeździe z aktualnym mistrzem Polski Piastem Gliwice.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.