FUTSAL: Podsumowanie sezonu

FUTSAL: Podsumowanie sezonu

fot.: Jarosław Frąckowiak

Futsalowy Śląsk jako pierwszy z naszych zespołów zakończył sezon. Przedstawiciele małej piłki dostarczyli w tym sezonie coraz liczniejszym sympatykom wiele niespodziewanych emocji. Poniżej podsumowanie udanego sezonu.



 

Był to trzeci w historii ligowy sezon Śląska Futsal Wrocław. W pierwszym Śląsk do końca walczył o awans. W drugim po szumnych zapowiedziach i niezłym początku dokończył sezon grając głównie młodzieżą.

Bieżący sezon miał być początkiem odbudowy. Przede wszystkim trenerem został Piotr Wysoczański. Był to strzał w dziesiątkę. Młody, ambitny szkoleniowiec miał już do czynienia z futsalem głównie akademickim. Przede wszystkim jednak należy podkreślić zaangażowanie, pomysł na drużynę i dobry kontakt z zawodnikami. W przeciwieństwie do poprzednich lat postawiono na zawodników, którzy mają doświadczenie w futsalu związanym z Dolnym Śląskiem. Awans nie był celem nadrzędnym, miał on nastąpić w perspektywie maksymalnie trzech lat.

Przedsezonowe sparingi nie dawały większych nadziei. Widać było, że drużyna jest w budowie. Tymczasem wraz ze startem ligowych zmagań poznaliśmy nowy, odmieniony Śląsk. Już w pierwszej kolejce wrocławianie zmierzyli się z faworytem rozgrywek Futsal Team Brzeg, który wycofał się z ekstraklasy. Po zaskakująco emocjonującym meczu padł remis 2:2.

W kolejnych spotkaniach Śląsk grał bardzo dobrze i rundę jesienną zakończył na drugim miejscu z dwoma remisami i przede wszystkim bez porażki. Na początku roku w rewanżowym meczu w Brzegu WKS przegrał 4:8, dodatkowo tracąc z powodu kontuzji najlepszych zawodników Krystiana Jajko i Artema Lytvynenko. Wkrótce do kontuzjowanych dołączył Piotr Gorczyca i na chwilę kapitan Kamil Kozak. Z kolei do drużyny dołączył Giorgio Chokheli. Mimo osłabień Śląsk wrócił na zwycięską ścieżkę i do końca chciał liczyć się w walce o awans. Było to trudne, bo równie dobrze punktował Futsal Team Brzeg, a po piętach deptała drużyna z Pyskowic. Tymczasem w trzech ostatnich kolejkach Futsal Team zdobył zaledwie jeden punkt. Śląsk odniósł trzy wygrane i po ostatnim meczu mógł otwierać szampany. Awans jak najbardziej zasłużony. Poza wspomnianym starciem w Brzegu, Śląsk nie zanotował wpadek. Miał tylko dwa remisy, a w pojedynku z Młodością Rudno odniósł rekordowe zwycięstwo 27:2.

Równolegle trwała piękna przygoda w Pucharze Polski. Śląsk dotarł do ćwierćfinału, eliminując po świetnych meczach ekstraklasowe zespoły AZS Uniwersytetu Śląskiego oraz legendarny Clearex Chorzów. Uległ po walce z GKS-em Tychy.

Na wyróżnienie zasłużył cały zespół. W internetowej sondzie piłkarzem sezonu został Michał Bondarenko. Królem strzelców rozgrywek został pamiętający występy w juniorskim, trawiastym Śląsku Miłosz Taranek. W pierwszej fazie sezonu liderem zespołu był Artem Lytvynenko, a gole jak na zawołanie strzelał Krystian Jajko. Kapitanem z prawdziwego zdarzenia, świetnie budującym mental zespołu był Kamil Kozak. Pozostali zawodnicy również spisywali się bardzo dobrze. Cieszy także rosnący udział w grze młodzieżowców. Regularnie przez cały sezon grał Olgierd Kur, udane występy zaliczył w bramce Mateusz Dec, w końcówce z dobrej strony pokazali się Dima Kuras i Łukasz Krawiec, a w czołówce strzelców znalazł się Filip Kapinos.

Bramki dla Śląska zdobyli:

  • 24 - Taranek
  • 11 - Jajko
  • 8 - Bondarenko
  • 7 - Lytvynenko
  • 6 - Kapinos, Bońkowski, Chokheli
  • 5 - Hoilik, Kozak
  • 4 - Gorczyca
  • 3 - Stasiak
  • 2 - Dziubczyński, Shutyak, Kur
  • 1 - Amorin, Kuras
  • oraz 5 goli za walkower z Knurowem

W klasyfikacji kanadyjskiej zwyciężył Taranek z wynikiem 32 punktów. Za nim uplasowali się Bondarenk (18), Jajko (17), a także Lytvynenko i Hoilik (14).

Strzelcy w Pucharze Polski:

  • 4 - Stasiak i Hojlik
  • 3 - Taranek
  • 2 - Chokheli, Amorin
  • 1 - Gorczyca, Dziubczyński, Jajko, Bondarenko

Kadra Śląska: Dudek, Sasiela, Dec – Bondarenko, Bońkowski, Chokheli, Kozak, Kapinos, Dziubczyński, Lytvynenko, Taranek, Stasiak, Shutyak, Gorczyca, Hoilik, Jajko, Kur, Krawiec, Kuras, Maslynkov, Amorin, Antos, Jasiczek oraz Kachkov i Pashko (tylko w Pucharze Polski)


W tym sezonie do rozgrywek zostały zgłoszone rezerwy. Jako Akademia WKS Śląsk Futsal Oleśnica zagrali w III lidze seniorów, startowali w eliminacjach Pucharu Polski, Mistrzostwach Polski oraz zagrali w Prolidze Futsalu (Śląsk Futsal był patronem rozgrywek). Trenerem był Jakub Targowski.

W rozgrywkach III ligi Śląsk grał bardzo różnie. Warto jednak dodać, że WKS jako jedyna drużyna urwał punkty Polonii Bielany Wrocławskie. W rewanżowym meczu Wojskowi nieoczekiwanie prowadzili na wyjeździe już 3:0, ale koniec końców musieli zadowolić się remisem 4:4. Również pierwszy mecz z Polonią był bardzo emocjonujący i zakończył się wynikiem 9:12. Ostatecznie Śląsk zakończył sezon na czwartym miejscu. Wicekrólem strzelców został Filip Kapinos, przez długi czas lider w klasyfikacji. Sezon kończył w pierwszym zespole.

W Pucharze Polski Śląsk zagrał w eliminacjach dolnośląskich, gdzie odpadł w półfinale po rzutach karnych. Gole w turnieju strzelili Maslynkov (2) oraz Jasiczek i Kuras po jednym.

Młodzieżowy Śląsk zagrał także w eliminacjach Młodzieżowych Mistrzostw Polski U19 w Pniewach. Niestety udział w turnieju zakończył się niepowodzeniem, Śląsk po trzech porażkach odpadł z turnieju. Bramki zdobyli Muszkiewicz (2) oraz Chajdziony, Kapinos i Jasiczek po jednej.

Śląsk brał też udział w rozgrywkach Proligi Futsal jako WKS Śląsk Futsal Wrocław U19. W fazie eliminacyjnej Śląsk awansował do Ekstraklasy, jednak tam po kilku porażkach i problemach ze skompletowaniem składu drużyna została wycofana z ligi.

Bramki dla Śląska zdobyli:

  • 12 - Kapinos
  • 5 - Krawiec
  • 4 - Jasiczek
  • 3 - Kur, Maslynkov, Metklushko, Chokheli, samobójcze
  • 2 - Muszkiewicz
  • 1 - Kuras, Giermek, Olanin, Amorin, Chajdziony, Kachkov
  • oraz 5 goli za walkower

Bramki w Prolidze:

  • 6 - Muszkiewicz, Kuras
  • 5 - Sokolenko
  • 2 - Metlushko, Maslynkov
  • 1 - Chajdziony., Krasovsky, Kapinos

Kadra Śląska: Borowicz, Dec, Dudek, Sasiela - Antos, Chajdziony, Chokheli, Amorin, Giermek, Jankowski, Jasiczek, Kachkov, Kapinos, O. Kur, Krawiec, Kuras, Maslynkov, Metlushko, Muszkiewicz, Olanin, Shutyak, Veretenin, Wieczorek, oraz tylko w Prolidze Sokolenko, Krasovsky, K. Kur, Ratajczak, Lisiecki


W rozgrywkach Mistrzostw Polski futsalu U13 wystartowała wypożyczona drużyna z trawiastego Śląska. Podopieczni trenera Borgmana gładko przebrnęli przez pierwszą rundę, a w finałach byli bardzo blisko awansu do strefy play-off. Piłkarski Śląsk był lepszy od swoich rywali. Zabrakło jednak szczęścia i futsalowego doświadczenia.

Bramki dla Śląska:

  • 5 - Dębowski
  • 4 - Pawelec, Malik
  • 3 - Lisowski, Wowczak Szuba, Zarówny,
  • 2 - Skrzypczyński, Suszycki,
  • 1 - Rymut, Kośmider

Skład Śląska: Sawicki, Łupicki, Malik, Pawelec, Suszycki, Rymut, Skrzypczyński, Koziej, Wowczak, Pawłowicz, Lisowski, Kośmider, Zarówny, Dębowski

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.